Menu

Ryga nie taka tania…

W łotewskiej stolicy – Rydze jesteśmy dwa dni. Łazimy po mieście, pijemy wino na jarmarku bożonarodzeniowym 🎄. Miało być tanio, a wyszło jak zawsze… Nie umiemy planować wydatków i przekraczamy zaplanowany budżet…

Drogo jak Warszawie!

Złotówa stara się trzymać rękę na euraskach, ale wokół za dużo pokus. Jesteśmy tu by się dobrze bawić, by jeść 🍻 i pić i tańcować! Okres przedświąteczny to busy czas w pracy… Należy nam się chwila na złapanie oddechu 🤪!

Cenowo Ryga porównywalna jest do Warszawy! Możemy tanio zjeść i wypić, możemy drogo. To od nas zależy ile pieniędzy zostawimy w stolicy Łotwy…

Co?Ile?
Lot
Dublin – Ryga, Ryga -Dublin
274.00 PLN
Noclegi (Airbnb)
101.75 PLN
Komunikacja miejska
8.60 PLN
Taksówki
92.10 PLN
Bilety wstępu:
Wieża widokowa
38.50 PLN
Jedzenie
150.00 PLN
Inne 🥂 🍷 🥃 🍸
290.00 PLN
954.95 PLN (koszt na jedną osobę)954.95 PLN (koszt na jedną osobę)

Dwa dni Ryskiego Giganta kosztowały nas 950.00 PLN na łebka 😲

Za nocleg w Rydze zapłacimy od 10 EUR (43 PLN) do 100 EUR (430 PLN). Nasze noclegi zarezerwowaliśmy za pośrednictwem portalu Airbnb, który specjalizuje się w pośrednictwie wynajmu kwater prywatnych.

Śpij gdzie chcesz!
Mamy dla Ciebie €40 od airbnb!

Po Rydze bujamy się taksówkami. Dwa bilety jednorazowe na transport publiczny kosztują 4 EUR (17.20 PLN). Za taksówkę z rynku do naszego apartamentu płacimy niecałe 4 EUR! Gdzie tu logika 🤔?

Stolica Łotwy to dobry kierunek na weekend. W tym mieście czujemy się jak w domu. Mieszkańcy Rygi są serdeczni, choć wydają się być smutni, trudno o uśmiech na ulicach miasta 😞.

Booking.com

PRZELOT – do Rygi lecimy z naszą ulubiona linią lotniczą – Ryanairem

Rating: 4 out of 5.

NOCLEGI – zatrzymujemy się w mega zimnym mieszkaniu z AIRBNB

Rating: 2 out of 5.

JEDZENIE – w centrum Rygi smaczny znaleźliśmy bufet Pipars 😋

Rating: 3.5 out of 5.

ATRAKCJE – Ryga to fajne miasto, z fajnym klimatem

Rating: 3.5 out of 5.
O Autorze

Nie pamiętam kiedy podróżowanie stało się moją pasją... Plecak i paszport zawsze trzymam pod ręką. Kilkutygodniowy gigant, city break? Zawsze jestem na TAK!

Brak komentarzy

    Dodaj komentarz

    Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.