Majówka po berlińsku

Berlin wschodni… Berlin zachodni…

Lecimy do Berlina. Mamy kilka wolnych dni, więc trzeba je wykorzystać. Mamy świadomość, że nie uda nam się ogarnąć wszystkich atrakcji miasta, zresztą nie mamy takiego zamiaru. Potrzebujemy się zresetować po ciężkiej tyrce. To nie jest nasza pierwsza wizyta w tym mieście…

W stolicy Niemiec lądujemy późnym popołudniem, z lotniska Berlin Schönefeld  do centrum docieramy kolejką miejską. Bilety kupujemy w automacie. Bilet turystyczny na 72 godziny zaspokoi nasze potrzeby. Cena biletu to 26.50 EUR (113 PLN).

Docieramy do hotelu. Rzucamy bagaże i idziemy w miasto. Zapada zmrok, pomimo początku tygodnia miasto tętni życiem.

Jeść – ta myśl towarzyszy nam od momentu wylądowania w Berlinie. Jak wizyta w Niemczech to koniecznie wizyta w karczmie i obowiązkowy browar w zestawie. Kroki kierujemy do lokalu polecanego przez 100patrza, który kilka ładnych lat spędził w Berlinie i nie jednego kebsa u Turka kupił 😉. Kebab musi jednak poczekać. W karczmie tłumnie i gwarno. Ludzie gadają, piją i konsumują. Dobry znak, musi być smacznie. Chwilę czekamy na wolny stolik. Zamawiamy golonkę i wątróbkę, jest poprawnie.

Wychodzimy z knajpy. Zmęczenie daje o sobie znać. Zanim jednak pójdziemy spać chcemy zobaczyć Bramę Brandenburską.

Na miejsce docieramy dość późno. Parę fotek, spadamy spać.

Reichstag

Wcześnie rano pobudka, śniadanie i w miasto. Pierwsza miejscówka na mapie Berlina do zobaczenia to Bundestag, czyli Niemiecki Sejm Federalny. Jest możliwość wejścia do środka, ale należy okazać dokumenty. Papiren bitte! ☺️ Keine papiren! Nie wchodzimy!

Mamy podwójnego pecha! Z powodu braku dokumentów nie możemy dostać się na kopułe Bundestagu, dodatkowo trawnik przed parlamentem jest zagrodzony! Trawnik przed Bundestagiem to ulubione miejsce odpoczynku dla berlińczyków i świetne miejsce na fotkę z parlamentem w tle!

Niech się święci pierwszy maj!

Berlin tego dnia świętuje! Święto pracy 1 maja! Wracają wspomnienia z dzieciństwa. Zorganizowany jest festyn, ludzie idą w pochodzie, manifestują swoje poglądy. Wszystko odbywa się w sąsiedztwie Bramy Brandenburskiej. Jest wielka scena i mnóstwo punktów gastronomicznych. Można dostać browar i kiełbę za free. Warunek – okaż bona, bądź członkiem partii! Nad placem unosi się zapach grillowanych wurstów, leje się piwo strumieniami. Biesiada na całego. Do każdego wydanego plastikowego kufla doliczana jest kaucja, miasto dba o ekologię! Podobuje nam się!

Pomnik pomordowanych Żydów Europy

Idziemy zobaczyć Pomnik Pomordowanych Żydów Europy, który znajduje się na południowej stronie Bramy Brandenburskiej. Po powstaniu muru rozdzielającego miasto, znajdował się w tym miejscu tzw. pas śmierci. Pomnik został odsłoniety w 2005 roku.

Pomnik pomordowanych Żydów Europy

Pomnik składa się z 2711 betonowych bloków (po jednym na każdą stronę Talmudu) ustawionych w równoległych szeregach z niewielkim odchyleniem od pionu. Najwyższe bloki mierzą 4,7 m wysokości. Na obrzeżu pomnika rośnie 41 drzew. Między szeregami bloków znajdują się wybrukowane kostką przejścia o szerokości 95 cm. Powierzchnie bloków zabezpieczone są powłoką umożliwiającą łatwe usunięcie graffiti.

W trakcie naszego spaceru napotykamy się jeszcze parokrotnie na pomniki poświęcone ofiarom ludbójstwo dokonanego przez Niemców w czasie II wojny Światowej.

Kolumna Zwycięstwa

Pogoda dopisuje, idziemy wzdłuż parku, który przywołuje wspomnienia z niemieckiej muzycznej telewizji VIVA relacjonującej imprezę Love Parade w tym miejscu. Love Parade był to festiwal muzyki klubowej, techno, która przyciągała setki tysięcy młodych ludzi do stolicy Niemiec.

Chwilę zatrzymujemy się przy Kolumnie Zwycięstwa, która najbardziej właśnie kojarzy nam się z cykliczną imprezą techno.


W Berlinie w bardzo niewielu miejscach można płacić kartą! Zawsze miejcie przy sobie gotówkę!


Katedra berlińska

Kolejny punkt to Katedra Berlińska. Została zbudowana na przełomie XIX i XX wieku w stylu późnego, włoskiego renesansu. Została zniszczona przez aliantów, a jej odbudowa rozpoczęła się dopiero w 1975 roku. Jest jedną z największych świątyń w Berlinie. W podziemiach katedry znajdują się grobowce dynastii Hohenzollernów.

Wjazd do katedry płatny 😧! Nie wchodzimy!

Katedra

W sąsiedztwie katedry mnóstwo ludzi endżojujących się dobrą pogodą. Nam też udziela się chwila na błogie lenistwo i leżenie na trawie, jednak czas nagli.


Pan w kapeluszu – Ampelmann z sygnalizacji świetlnej to symbol Berlina.


Muzeum Narodowe

W okolicy katedry kusimy się na kiełbasianka, którego popijamy zimnym piwem! Koszt zestawu kiełba w bułczanku + browar = 5 EUR (21.30PLN)! Taniej jak w domu!

Centrum Berlina wschodniego – Alexanderplatz

Plac cara Aleksandra I to centralny plac po wschodniej części miasta. Alexanderplatz z wieżą telewizyjną to jedno z ulubionych miejsc spotkań berlińczyków.

W czasie naszego berlińskiego giganta Plac Aleksandra jest miejscem festynu z okazji święta pracy. Piwo się leje, ludzie się radują!

Mur Berliński – antyfaszystowski wał ochronny

Mur Berliński eufemistycznie zwany przez władze NRD antyfaszystowskim wałem ochronnym to system umocnień o długości 156 km, który przez 28 lat dzielił Berlin. Podział miasta na Berlin Wschodni i Zachodni to dramat wielu rodzin i niesamowitych historii ucieczek. To śmierć 239 berlińczyków!


Upadek Muru Berlińskiego

Mur Berliński padł w nocy z czwartku 9 listopada na piątek 10 listopada 1989 roku. Datę tę uważa się za datę upadku komunizmu w Europie!


Dziś możemy zobaczyć fragmenty muru w postaci East Side Gallery. Galeria znajduje się niedaleka dworca Berlin Wschodni. Galeria to pomnik dla wolności stworzony przez artystów z całego świata.

Przy najbardziej rozpoznawalnym malowidle – pocałunek Brieżniewa z Honeckerem – dzikie tłumy. Ciężko się dopchać i zrobić dobre zdjęcie.

Checkpoint Charlie

Obowiązkowym punktem na mapie Berlina jest Checkpoint Charlie. W okresie zimnej wojny było to jedno z najbardziej znanyc przejść granicznych między Berlinem Zachodnim a Wschodnim.

Granica pomiędzy NRD a RFN

Dziś przejście graniczne okupowane jest przez Niemców pochodzenia tureckiego, którzy za opłatą 3 EUR (12.80 PLN) od głowy pozują do zdjęć z turystami.

Kościół Pamięci

Kaiser Wilhelm Memorial Church. Kościół, który powstał w XIX wieku i tak jak większość budowli w Berlinie został zniszczony w kwietniu 1945 roku. Zrujnowana wieża kościoła została zachowana jako pomnik antywojenny, poświęcony pokojowi i pojednaniu.

W grudniu 2016 roku, w okolicach świątyni, w czasie jarmarku bożonarodzeniowego doszło do aktu terrorystycznego, w którym zginęło 12 osób a około 60 zostało rannych. W miejscu gdzie doszło do zamachu upamiętniono ofiary. Nazwiska ofiar zostały wyryte na schodach prowadzących do świątyni. Wśród ofiar, odnajdujemy nazwisko naszego rodaka Łukasza Urbana 😔.

Wracamy do hotelu. Prysznic. Wieczorem wychodzimy w miasto. Berlin jest pełen różnorodności, na ulicach mnóstwo freaków. Berlin słynie z luźnej atmosfery!

Berlin jest jedną z najtańszych stolic Europy. Ceny sprawiają, że miasto jest pełne młodych ludzi, artystów. Panuje tu swojska atmosfera!

W mieście można pić alkohol w miejscach publicznych, więc nie dziwi widok ludzi żłopiących browara w metrze, na ulicy. Piwo w Berlinie jest bardziej popularne niż woda mineralna, a do tego często tańsze 🍺🍻!

Browar w sklepie dostępny już od 0.50 EUR (2.10 PLN). Sprzedawca z miejsca otwiera butelki, więc jeśli planujecie zabrać wasz łup do domu trzeba poprosić o nie odkapstlowanie butelek 😁!

Berlińczycy są mili i przyjaźni. Przy piwie decydujemy, że jutro jedziemy do Poczdamu, ale temu gigantowi poświęcimy osobny post.

Jak poznać czy jesteśmy w zachodnim, czy wschodnim Berlinie?

  • Po Berlinie wschodnim jeżdżą tramwaje.
  • Na sygnalizacji świetlnej w Berlinie Wschodnim jest Ampelmann – miły chłopek w kapeluszu.
  • Blokowiska, które znamy z polskich osiedli są charakterystyczne dla wschodniej części Berlina.
  • Latarnie uliczne w Berlinie Zachodnim dają jaśniejsze światło od tych z Berlina Wschodniego 😮…

W Berlinie jest fajnie!

Reklamy

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.