Lizbona

Jest pięknie!

Do Lizbony wracamy po pięciu latach. Czy coś się tu zmieniło? Lizbonę zostawiliśmy piękną, i piękną mamy nadzieję zobaczyć ją znowu. Na lotnisku, przy odprawie paszportowej pani celniczka z uśmiechem informuje nas, że w mieście trwa impreza. Na naszych twarzach maluje się uśmiech – po to my tu przylecieli 🤪😵🥳🥴!

W górę, w dół…

Metrem docieramy do centrum miasta. Tu gdzieś ma być nasz hotel. Mapa Google pokazuje, że do celu mamy zaledwie 1.5 km. Na mapie nie są zaznaczone schody i wzgórza, które musimy pokonać. Przed oczkami mroczki, kołatanie serca… To miasto wymaga kondycji 🤸‍♂️!

Ulica Lizbony

Obszar dzisiejszej Lizbony zamieszkiwany jest od czasów rzymskich. Stolicą stała się w roku 1255, gdy król Alfons III przenosi tustolicę Portugali z Coimbry. Na przestrzeni wieków Lizbonę nawiedzają silne trzęsienia ziemi.


Potężne trzęsienie ziemi z 1755 pochłonęło około 60,000 ofiar i zrujnowało miasto.


Z zadyszką docieramy do hotelu. Jest już za późno aby zacząć zwiedzać miasto. Na podbój Lizbony ruszymy jutro rano…

Zostawiamy plecaki i idziemy na piwo! Jesteśmy w czasie gdy Lizbona się bawi 🍷🍺!

Elevador de Santa Justa

Po śniadaniu ruszamy na zwiedzenie miasta. Nasz pierwszy przystanek to winda św. Justyny. Winda św, Justyny to jedna z czterech publicznych wind w Lizbonie, która łączy dzielnice Baixa i Chiado.

Koszt wjazdu to 1.50 EUR (6.40 PLN). Winda jest częścią transportu publicznego, więc będziemy mogli użyć naszych kart VIVA VIAGEM. Szczyt szybu to taras widokowy, na który prowadzą spiralne schody. Opłata to kolejne 1.50 EUR (6.40 PLN). Warto zapłacić… Widok na Lizbonę z tarasu windu św. Justyny jest WOW!

Elevador de Santa Justa została oddana do użytku w 1902. Jest to jedyna winda w Lizbonie, która porusza się w pionie. Pozostałe to są tramwaje, które pokonują strome wzniesienia.

Widok z tarasu Elevador de Santa Justa

Praça do Comércio

Idziemy dalej w stronę łuku triumfalnego Arco da Rua Augusta – to ta wieża zegarowa, którą widzimy z tarasu windy św. Justyny.

Przechodząc przez łuk – bramę wchodzimy na najbardziej rozpoznawalny plac Lizbony – Plac Handlowy, który znany jest też pod nazwą Plac Pałacowy (do roku 1755 stał tu Pałac Ribeira, który zniszczony został podczas trzęsienia ziemi).

Plac otoczony jest licznymi kawiarniami i restauracjami.

Mamy coś w sobie! Na każdym Gigancie przyciągamy do siebie prostytutki i handlarzy dragami 🤨! Coś nie tak musi być z naszymi gębami 🤔… Polícia!!!

Na Placu Handlowym łapiemy tramwaj #15E, który zawozi nas do dzielnicy Belém.

Belém

Klasztor Hieronimitów

Santa Maria de Belém to dzielnica na przedmieściach Lizbony. Tutaj znajdował się główny port Lizbony, z którego podróżnicy w czasach kolonialnej świetności Portugalii wyruszali na swoje Giganty! Stąd w 1497 roku Vasco da Gama rusza na wyprawę do Indii 😊…

W Belém w latach 1502 -1551 wybudowany zostaje w podzięce za przetarcie szlaku do Indii Klasztor Hieronimitów.

Klasztor Hieronimitów jest miejscem spoczynku Vasco da Gammy.


Vasco da Gama

Vasco to najbardziej znany portugalski odkrywca, który jako pierwszy dotarł drogą morską z Europy do Indii ⛵️.


Wejście do świątyni jest bezpłatne. W klasztorze urządzone jest muzeum poświęcone wielkim odkryciom.

Pomnik Odkrywców

Idziemy dalej… Na przeciwko klasztoru znajduje się pomnik poświęcony odkrywcom tym z dawnych wieków i tym bliższych naszych czasów.

Pomnik Odkrywców

Na szczycie pomika znajduje się taras widokowy, z którego widać dzielnicę Belém. Przed pomnikiem jest marmurowa mozaika przedstawiająca mapę i trasy gigantów portugalskich odkrywców.

Torre de Belém

Kilkaset metrów dalej, na prawo od Pomika Odkrywców, znajduje się wieża Belém. Torre de Belém z 1520 roku to jedna z największych atrakcji stolica Portugali. Wieża Belém służyła jako strażnica przy wyjściu do lizbońskiego portu. Była symbolem morskiej potęgi Portugali.

Wieża Belém zimą

Wieża znajduje się przy prawym brzegu rzeki Tag. Pierwotnie wieża znajdowała się pośrodku koryta rzeki. Trzęsienie ziemi z 1755 roku spowodowało zmianę koryta Tagu. Torre de Belém to więzienie. W podmokłych celach więziony był w 1833 roku Józef Bem – twórca Legionu Polskiego w Portugali.

Wieża jest otwarta dla turystów. Ani podczas pierwszego Lizbońskiego Giganta, ani teraz nie decydujemy się na jej zwiedzanie. Tłumy ludzi skutecznie zniechęcają nas do ustawienia się do kolejki.

Zadowalamy się kilkoma zdjęciami… Samotna wieża na rzecze Tag to symbol Lizbony.

Babeczku

Czas na słodkości. Czas na Pastéis de nata – portugalskie budyniowe babeczki. Te prawdziwe znajdziecie w piekarni tuż obok Klasztoru Hieronimitów.


Pastéis de Belém

Ten portugalski budyniowy smakołyk wymyślili zakonnicy z Klasztoru Hieronimitów. Zakonnicy używali białek jaj kurzych do krochmalenia habitów, a z niepotrzebnych żółtek zaczęto produkować babeczki.


Babeczki są pyszne! Do piekarni ustawiają się kolejki. W tej kolejce stajemy z ochotę – na jej końcu czeka nas nagroda! Pastéis de Belém najlepiej smakują z odrobiną cynamonu 😋😋😋!

Tramwaj 28

Przejażdżka lizbońskim tramwajem to przygoda. Przejażdżka zabytkowym tramwajem linią 28 to „must to do” w Lizbonie. Trasa linii 28 to wąskie uliczki Alfamy – najstarszej dzielnicy Lizbony i jej zabytki.

Tramwaj wiezie nas do katedry Sé i do mauretańskiego zamku św. Jerzego.

Warto zatrzymać się na Miradouro das Portas do Sol – punkcie widokowym i jednym z najbardziej oblegonam miejscu Alfamy.

Dookoła nas trwają przygotowania do wieczornej imprezy. Zostawiamy Was ze zdjęciami z malowniczej Lizbony a sami idziemy przygotować się na świętowanie! W Lizbonie trwa festiwal św. Antoniego, festiwal sardynek!


Alfama rozbrzmiewa Fado 🎼. W lizbońskich knajpkach i tawernach możemy posłuchać melancholijnych pieśni. Fajnie jest po całym dniu zwiedzania usiąść przy mocnym czerwonym Porto i przenieść się do XIX wiecznej Lizbony!


Widok na Alfamę

Naszym zdaniem Lizbona jest jedną z piękniejszych stolic Europy (trochę ich już widzieliśmy 😍) Warto tu przyjechać na kilka dni w czasie portugalskich wakacji! Warto wpaść tu na city brejka!

Lizbona jest fajna!


W wolnym czasie…

Jeśli macie jeszcze czas i siły, to warto udać się do największego oceanarium w Europie. Nam udało się zwiedzić je zimą 2014 roku. Niestety większość zdjęć zaginęła 😪…

Reklamy

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.