Kiszonki, smażonki i ich konsumpcja…

Kiszonki, smażonki i ich konsumpcja…

Nasz GIGANT nie byłby kompletny bez sztandarowych smaków austriackiej stolicy. Najpierw ruszamy w miasto i zwiedzamy. W godzinach lunchu ruszamy na sznycla. Wybór pada na Figlmueller. Dziś nazwa „sznycel wiedeński” jest prawnie chroniona, a sami Austriacy nazywają ją swoim kulinarnym skarbem narodowym.

Kaczka po pekińsku 😋

Kaczka po pekińsku 😋

Zamiast kurczaka dostajemy chrząstki, sos słodko – kwaśny zastąpiony ketchupem! WTF?! Gdzie jest ta wspaniała chińska kuchnia o której czytaliśmy na podróżniczych blogach?! OSZUKALI NAS!!!