Menu
Litwa

Panno święta, co Jasnej bronisz Częstochowy I w Ostrej świecisz Bramie!

Do samego końca nasz wyjazd na Litwę stał pod wielkim znakiem zapytania. Kilka dni przed wylotem rząd Irlandii, która od lat jest naszym domem, wprowadził dodatkowe obostrzenia covidowe. Nowe regulacje zobowiązują wszystkich podróżnych przylatujących do Irlandii do okazania negatywnego wyniku testu na COVID-19. Wylecieć możemy ale powrót do domu może już nie być taki łatwy. Jako osoby w pełni zaszczepione zobowiązani jesteśmy do zrobienia testu antygenowego. Podejmujemy ryzyko i decydujemy się na Giganta w Wilnie.

Jest początek grudnia – sezon jarmarków bożonarodzeniowych 🧑🏻‍🎄. Jarmark w Wilnie znajduje się na liście najfajniejszych jarmarków w Europie, a my nie możemy sobie odmówić tej przedświątecznej radości 😁❗

Ciemno wszędzie, głucho wszędzie, co to będzie, co to będzie…

Adam Mickiewicz – „Dziady część II”

W Wilnie lądujemy późnym wieczorem. Na lotnisku wita nas mróz i śnieg. Pierwsze kroki kierujemy do punktu, w którym wykonywane są testy na Covid. Na Litwie zostajemy na mniej niż 48 godzin, więc już teraz możemy poddać się badaniu. Za pogrzebanie patyczkiem w nosie płacimy 40 EUR (182 PLN)… czekamy 30 minut… dostajemy wyniki… wyniki są negatywne 😊.

Witamy w Wilnie!

Wilno to historyczna stolica Wielkiego Księstwa Litewskiego. Od XVI wieku Wielkie Księstwo Litewskie wraz Królestwem Polskim połączyły się w jedno państwo – Rzeczpospolitą Obojga Narodów. W tym miejscu moja wiedza historyczna się kończy…

Przez lata przynależność państwowa Wilna się zmieniała. Miasto było w rękach Polaków, Rosjan, Niemców, Sowietów… W latach 1922 – 1939 Wilno było stolicą województwa wileńskiego i było częścią II Rzeczpospolitej Polskiej. Od roku 1990 Wilno jest stolicą Republiki Litewskiej.

Do Wilna nie przylecieliśmy, by na nowo wcielić je do Polski. Do Wilna przylecieliśmy z pokojowymi zamiarami. Chcemy pojeść cepelinów, posmakować litewskiego chłodnika, napić się grzanego wina na markecie świątecznym i sprawdzić dlaczemu Mickiewicz Adaś miał takie wielkie halo na punkcie tego miasta.


Nieturystyczne Wilno

Wilno nie należy do najpopularniejszych destynacji turystycznych. W 2018 roku przyjechało tu zaledwie 1 200 000 turystów.


Z lotniska do centrum miasta jedziemy autobusem, na gapę. Podróż trwa jakieś 15 minut, a za bilet powinniśmy zapłacić 1 EUR (4,55 PLN) od głowy.

Meldujemy się w hotelu, gdzie pani na recepcji sprawdza nasze Kowidowe Paszporty. Podobnie jak celnicy na lotnisku, pani na recepcji wpatruje się w kwadraciki QR. Nie mamy pojęcia w jaki sposób Litwini posiedli zdolność skanowania kodów okami 👀😮…

Jesteśmy głodni… Rzucamy plecaki i idziemy w miasto. Jest niedziela, godzina 23 a na starówce żywego ducha… Wszystkie restauracje pozamykane, a w zasięgu wzroku nie widać budek z kebabem. Wchodzimy do knajpy, wypijamy lokalnego browara i wracamy do hotelu.

W drodze powrotnej jesteśmy śledzeni przez taksówkarza, który namawia nas na wizytę w domu seksualnych uciech…

Dzień dobry w Wilnie

Rano, po śniadaniu robimy plana na zwiedzanie miasta. Na liście znajduje się sporo pozycji, a my mamy tylko jeden dzień na łażenie po mieście.

Naszą wycieczkę zaczynamy od odszukania polskich korzeni w Wilnie… Idziemy odwiedzić rodaków pochowanych na Cmentarzu na Rossie.

Cmentarz na Rossie

Jestem pewny, że z Rynku na największy cmentarz w Wilnie kursuje komunikacja miejska… Złotówa z wiadomych powodów zarządził pieszy spacer na obrzeża miasta. Jest środek zimy, mróz, a my brniemy przez zaspy… Oszczędność to cnota, ale skąpstwo jest grzechem❗

Zmarznięci, przy pomocy Googlowych map docieramy pod bramę mauzoleum – Matka i Serce Syna.

Tu, w grobie Marii z Billewiczów Piłsudskiej pochowana została urna z sercem jej syna – Józefa Piłsudskiego. Mauzoleum stoi wśród grobów polskich oficerów i ochotników poległych w walkach o Wilno w latach 1919 – 1920, a także grobów żołnierzy Armii Krajowej poległych w operacji Ostra Brama w 1944 roku.

Konrad ochoczo odśnieża grób serca Marszałka, który już po krótkiej chwili oprószony jest świeżym puchem ❄️…

Łazimy pomiędzy grobami Starej Rossy, która jest miejscem spoczynku zasłużonych i stojących wyżej w hierarchii społecznej mieszkańców Wilna. Większość nagrobków upamiętnia miejsca spoczynku naszych rodaków. Na Rossie pochowani zostali Euzebiusz Słowacki (ojciec Juliusza Słowackiego), brat i pierwsza żona Józefa Piłsudskiego, Joachim Lelewel… Jesteśmy przytłoczeni ogromem cmentarza. Miejsce to jest częścią historii, której lekcję koniecznie trzeba odrobić w czasie wileńskiego Giganta.


Fałszywi kwestarze

W internetach wyczytaliśmy, że pod bramą Cmentarza na Rossie pojawiają się fałszywi kwestarze, którzy zbierają pieniądze na renowację nagrobków. Uważajcie na oszustów❗


Wracamy do miasta… Na nogach 🙄… Złotówa trzyma kasę i nie chce dać euraska na autobusa. Po drodze zatrzymujemy się przy zrekonstruowanych murach miasta. Stąd możemy popatrzeć na panoramę Wilna.

Ostra Brama

Ostra Brama to kolejny przystanek na mapie litewskiej stolicy. Tutaj w kaplicy znajduje się rozsławiony przez Adaśa M. obraz Matki Boskiej Ostrobramskiej.

Na Bramie pierwotnie znajdował się napis w języku polskim „Matko Miłosierdzia, pod Twoją obronę uciekamy się”. W 1864, z obawy przed niepożądanymi reakcjami władz rosyjskich, napis zmieniono na łaciński „Mater Misericordiae, Sub Tuum Praesidium Confugimus”. Po odzyskaniu Wilna przez Polskę w 1932 roku zapadła decyzja o przywróceniu pierwotnego, polskiego napisu. Po drugiej wojnie światowej napis ten ponownie usunięto, zastępując łacińskim.

Obserwujemy przechodniów, mieszkańców miasta, którzy zatrzymują się przy bramie i odmawiają krótką modlitwę… Po lewej stronie znajdują się drzwi, które są wejściem do kaplicy… Wchodzimy…

W kaplicy znajduje się obraz z XVII wieku, na dębowych deskach namalowany. Obraz Matki Boskiej Ostrobramskiej, Matki Boskiej Miłosierdzia, przez wiernych uważany jest za cudowny. Grzecznie siadamy na ławeczce i patrzymy na obraz i podglądamy modlących się ludzi. Ściany kaplicy wyłożone są srebrnymi, blaszkami – wotami. Wśród srebrnych darów wotywnych znajduje się podziękowanie od Józefa Piłsudskiego „Dzięki Ci Matko za Wilno”. Wśród ponad ośmiu tysięcy srebrnych tabliczek, nie udało się nam odnaleźć tabliczki Marszałka.

Ostra Brama w Wilnie.
Kaplica Ostrobramska

Polskie nabożeństwa

W Kaplicy Ostrobramskiej odbywają się msze i nabożeństwa odprawiane w języku polskim. Codziennie o godzinie 7 rano można uczestniczyć w nabożeństwie Odsłonięcia Obrazu, a o godzinie 21 w nabożeństwie Zasłonięcia Obrazu.


Zakaz fotografowania

W kaplicy obowiązuje zakaz nagrywania i robienia zdjęć.


Zdjęcie Ostrej Bramy, które licytowane będzie dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Instax z Wilna

Zbliża się 30 Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Zachęcamy Was do wzięcia udziału w aukcjach, na które trafi zdjęcie z instaxa przez nas w Wilnie zrobione.

Na zdjęciu uwieczniliśmy Ostrą Bramę. Zdjęcie opisaliśmy i do ładnej ramki włożyliśmy 😊❗

Pomaganie jest fajne ❤️❤️❤️❗


Pomaganie jest fajne!
Gramy z Wielką Orkiestrą Świątecznej pomocy

Ulica Literatury

Na licie Top 10 Wilna według portalu Lithuania Travel znajduje się ulica Literatury. Ulica otrzymała swoją nazwę na cześć Adama Mickiewicza, który tu mieszkał. Uliczkę Literatury upodobali sobie artyści, którzy ozdobili ją dziełami sztuki. Ulica cieszy się popularnością wśród miejscowych i turystów.

Idąc ulicą Literatury docieramy do skweru Adama Mickiewicz, na którym stoi pomnik Adasia 🤩❗


Pomnik Adama Mickiewicz w Wilnie na Litwie.

Wilno o Mickiewiczu pamięta

Spacerując uliczkami starego miasta bez trudu odnajdziemy pamiątki po Adamie.

Mickiewicz w 1815 roku rozpoczął studia humanistyczne na Cesarskim Uniwersytecie Wileńskim.

Mickiewicz jak przystało na porządnego studenta groszem nie śmierdział… Podczas studiów Adam tułał się po Wilnie. Często zmieniał adresy. Pomieszkiwał u przyjaciół… W Wilnie znajduje się siedem domów, w których mieszkał Adam Mickiewicz 😮.


Wilno o Piłsudskim nie pamięta…

W Wilnie trudno szukać pamiątek po Józefie Piłsudskim. Wizerunek Piłsudskiego w oczach Litwinów jest bardzo niejednoznaczny. Największą winą Piłsudskiego jest ich zdaniem oderwanie Wileńszczyzny od Litwy.


Wileńska katedra

Zdecydowanie na liście Must See w Wilnie jest katedra, a właściwie plac katedralny z klasycystyczną bazyliką archikatedralną i stojącą kilkadziesiąt metrów dalej dzwonnicą. Katedra w Wilnie wielokrotnie płonęła, i za każdym razem odbudowywano ją w innym stylu.

W Wileńskiej katedrze pochowani zostali królowie i królowe Polski. Tu groby swoje mają król Aleksander Jagiellończyk, królowa Elżbieta Habsburżanka i królowa Barbara Radziwiłłówna, która w katedrze św. Stanisława wzięła potajemny ślub z królem Zygmuntem Augustem…

Choinka na placu katedralnym w Wilnie.
Choinka przed katedrą wileńską

Wnętrze katedry jest skromne. W czasach, gdy Litwa była częścią Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich w wileńskiej katedrze urządzono magazyn, a później galerię obrazów. Katedra ponownie konsekrowana została w 1989 roku.

Stojąca samotnie na placu dzwonnica udostępniona jest dla turystów. Ze szczytu wieży pewnie fajny widok jest… Złotówa nie pozwala mi nawet sprawdzić cen biletów 🙁…

Jarmark bożonarodzeniowy

Jarmark bożonarodzeniowy był powodem, dla którego do Wilna przylecieliśmy. Opisywany, w internetach, jako jeden z najfajniejszych w Europie jarmark w Wilnie okazał się wielkim nieporozumieniem. Jarmark bożonarodzeniowy zasługuje na osobny post, jarmark w Wilnie z roku 2021, zasłużył naszym zdaniem na skromną notkę…

Przy katedrze postawione zostały cztery stragany z biżuterią… Na skwerku, który sąsiaduje z przykatedralną ulicą stoją kolejne cztery budki, w których sprzedawane są grzane wino, czekolada i gorące słodkości… Idąc główną ulicą – Prospekt Giedymina, dawniej Mickiewicza natrafiamy na kolejne stragany na których można kupić lokalne produkty – sery, wędliny, pierniki i inne takie…

Ogólnie kicha wielka… Brak świątecznej atmosfery, nie słychać kolędników… Jedyny plus to dekoracje, które pojawiają się przed sklepami i knajpkami na starym mieście. W tej kwestii Litwini są bezkonkurencyjni 😁❗

Nasza ocena jarmarku świątecznego w Wilnie to: 🧑🏻‍🎄

Warto czy nie warto?

Wilno, miasto gdzie ponad 16% mieszkańców określa się Polakami na liście miejsc do odwiedzenia znaleźć się powinno. Miasto jest pełne pamiątek, które nam, Polakom, są bliskie…

Wilno jest… fajne!

PS O Litewskich cepelinach i chłodniku napiszemy w następnym poście 😋…

O Autorze

Nie pamiętam kiedy podróżowanie stało się moją pasją... Plecak i paszport zawsze trzymam pod ręką. Kilkutygodniowy gigant, city break? Zawsze jestem na TAK!

Brak komentarzy

    Dodaj komentarz

    Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.