Skolka?

Skolka?

Rosja kojarzyła nam się z czymś tanim i tandetnym. Nasz pogląd został zrewidowany podczas naszego pierwszego Giganta w Moskwie. Weekend w rosyjskiej stolicy 10 lat temu kosztował nas FORTUNĘ! Złotówa do tej pory ma koszmary!
Wracamy do Rosji, do drugiej stolicy, do Petersburga. Czy jest drogo? Ile nas to kosztowało? Czy było warto?

Ile kosztował nas jarmark bożonarodzeniowy w Budapeszcie?

Ile kosztował nas jarmark bożonarodzeniowy w Budapeszcie?

Pamiętam, że nasza wizyta w Budapeszcie w 2013 roku była dość tania. Budapeszt był przystankiem w drodze do domu z Izraela. Izrael był drooogi! Tym razem opuszczamy węgierską stolicę z pustymi portfelami 🤯… Czas na podsumowanie i podliczenie wydatków!

Jordania, nie jest tania…

Jordania, nie jest tania…

To już koniec naszego Jordańskiego giganta. Czas na podsumowanie i podliczenie wydatków… Nie będzie tanio… Tą świadomość mamy już na samym początku, gdy przychodzi nam zapłacić za Jordan Pass, który wcześniej, za darmo, zaoferowało nam Jordańskie Ministerstwo Turystyki 🙄!

Kiszonki, smażonki i ich konsumpcja…

Kiszonki, smażonki i ich konsumpcja…

Nasz GIGANT nie byłby kompletny bez sztandarowych smaków austriackiej stolicy. Najpierw ruszamy w miasto i zwiedzamy. W godzinach lunchu ruszamy na sznycla. Wybór pada na Figlmueller. Dziś nazwa „sznycel wiedeński” jest prawnie chroniona, a sami Austriacy nazywają ją swoim kulinarnym skarbem narodowym.

Meksyk – ile to nas kosztowało?

Meksyk – ile to nas kosztowało?

Meksyk odwiedzamy na przełomie sierpnia i września 2016 roku. GIGANT w Meksyku wykupiony jest w niemieckim biurze podróży TUI. Wylot z Kolonii, w Niemczech liniami Eurowings.

Chiński Gigant – ile to nas kosztowało?

Chiński Gigant – ile to nas kosztowało?

Lubimy gubić się w miejscach które odwiedzamy, zmieniać plany, zasiedzieć się przy piwku. Nie lubimy przewodnika z batem i z zegarkiem w ręku😋!

Do Chin z Emirates!

Do Chin z Emirates!

Jak wiecie staraliśmy się o upgrada z klasy ekonomicznej do biznesowej  – niestety nie udało się. Emirates w klasie ekonomicznej daje radę! Nasze plakietki „Emirates please upgrade us” za każdym razem wywołują uśmiech na twarzach personelu pokładowego.

Kaczka po pekińsku 😋

Kaczka po pekińsku 😋

Zamiast kurczaka dostajemy chrząstki, sos słodko – kwaśny zastąpiony ketchupem! WTF?! Gdzie jest ta wspaniała chińska kuchnia o której czytaliśmy na podróżniczych blogach?! OSZUKALI NAS!!!