Barcelona to najczęściej odwiedzane miasto w Hiszpanii… jest stolicą Katalonii i drugim największym miastem na Półwyspie Iberyjskim.
Każdego roku Barcelonę odwiedza ponad 12 000 000 turystów, którzy przyjeżdżają tu by podziwiać architekturę Gaudiego, spacerować po starym mieście, po pełnej restauracji i butików La Rmbli… turystów, którzy wylegują się na piaszczystej plaży Barceloneta… Barcelona to dom dla Roberta Lewandowskiego, który kopie piłkę w jednym z najbardziej utytułowanych klubów piłkarskich FC Barcelona.
Bon dia, Barcelona!
Barcelona założona została przez Fenicjan w III wieku p.n.e. W starożytności była ważnym ośrodkiem kupieckim w basenie Morza Śródziemnego. W swojej długiej historii miasto było stolicą państwa Wizygotów, które opanowane zostało przez Maurów… później Barcelona została stolicą Królestwa Aragonii… znaczenie miasta spadło po zjednoczeniu Aragonii z Kastylią i powstaniu państwa hiszpańskiego.
Minęło 10 lat od naszej pierwszej wizyty w stolicy Katalonii. Wracamy do Barcelony by sprawdzić jak idzie budowa najsłynniejszego kościoła w Hiszpanii, chcemy zgubić się w wąskich średniowiecznych uliczkach starego miasta, chcemy maczać w gorącej czekoladzie churiosy, chcemy sprawdzić czy Robert zaaklimatyzował się w Barçy…
Gotyk barceloński
Zwiedzanie Barcelony zaczynamy od Starego Miasta… Barri Gòtic (Dzielnica Gotycka), to wspaniały zespół kamiennych budynków, w których dziś znajdują się popularne restauracje i bary. Spora część zabudowań pochodzi z XIII – XV wieku.



Brukowane średniowieczne uliczki prowadzą nas do siedziby władców Aragonii – Palau Reail Major, starych kościołów i barcelońskiej katedry.
Katedra w Barcelonie
Katedra w Barcelonie pod wezwaniem św. Eulalii – patronki miasta i Katalonii to serce Gotyckiej Dzielnicy. Świątynia, której budowa trwała ponad dwieście lat jest jednym z cenniejszych przykładów architektury gotyckiej w Hiszpanii.
Kościół z chęcią przyjmuje turystów, którzy za opłatą mogą zwiedzać przykatedralne muzeum i wnętrze świątyni. Dla turystów dostępny jest również dach katedry, po którym można łazić i podziwiać panoramę miasta…





Najfajniejszym i najpiękniejszym zakątkiem starej Barcelony są krużganki Katedry św. Eulalii. Tutaj znajduje się centrum turystyczne, które oferuje wirtualną podróż po katedrze w goglach 3D 🥽. Po raz pierwszy mamy na sobie wirtualne okulary i oglądamy katedrę w 360 stopniach 🤯… Patrzymy w górę, w dół, rozglądamy się na boki… wyciągamy ręce by przytrzymać się wirtualnych ścian katedry… Zabawa przednia 🙃❗
W katedralnych krużgankach znajduje się rzeźba św. Jerzego, która w dniu patrona Katalonii przystrajana jest kwiatami. Cisza, jaka zazwyczaj panuje w świątynnych ogrodach, skutecznie zakłócana jest przez gęganie gęsi…
Czy wiecie, że❓
Odpowiednikiem Walentynek w Katalonii jest Dzień św. Jerzego. Sant Jordi uratował piękną księżniczkę 👸🏻 przed śmiercią w paszczy smoka 🐲. W dniu Sant Jordi (23 kwietnia) mężczyźni wręczają kobietom kwiaty 🌹, dziewczyny wręczają panom książki 📖, a budynki w Barcelonie przystrojone są różami…

Gąski świętej EUlalii 🪿
Po krużgankach katedry w Barcelonie biega 13 gąsek, które symbolizują 13 lat jakie przeżyła św. Eulalia.
Eulalia, która żyła w III wieku, w okolicach Barcelony, za odmowę złożenia ofiary rzymskim bogom i za to, że nie wyrzekła się wiary w Chrystusa została zabita. Męczeńska śmierć w płomieniach, wyniosła Eulalię na ołtarze Kościoła katolickiego i prawosławnego.
Gąsek jest 13… Kto podmienia gąski, które się starzeją i jakie są ich dalsze losy❓ Czy gąski lądują na talerzu biskupa Barcelony❓ Na te pytania odpowiedzi nie znamy…

Katedra św. Eulalii
14 € (61 zł)

Santa Maria del Mar
Kościół Matki Bożej Morza to jeden z głównych bohaterów bestselerowej powieści Ildefonsa Falconesa Katedra w Barcelonie.
Świątynia znajduje się w dzielnicy La Ribera (brzeg morski), która w czasie budowy świątyni znajdowała się na wybrzeżu.
Zwiedzanie świątyni budowanej przez Arnau Estanyola jest płatne i kosztuje 5 € (21,80 zł)… Złotówa nie dał eurasków na bilet do kościoła 🙄… kupił kawę i kazał oglądać świątynię z zewnątrz 🫤…
Barcelona to miasto świątyń… Katedra św. Eulalii, Bazylika Matki Bożej Morza, Sagrada Familia, o której napiszemy w następnym poście i świątynia piłki nożnej ⚽ – Camp Nou…
Camp Nou
Stadion FC Barcelony, Camp Nou, to największy stadion piłkarski w Europie, który może pomieścić na trybunach 99 354 fanów piłki nożnej. Stadion jest świątynią Dumy Katalonii od 1957 roku. Stadion Barcelony był gospodarzem wielu imprez sportowych. Na murawie Barçy rozgrywano między innymi finały Ligii Mistrzów, mecz otwarcia XII Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej w 1982 roku i mecze igrzysk olimpijskich w 1992 roku.
Konrad planując barcelońskiego Giganta oświadczył, że wizyta na Camp Nou to konieczność, na którą pieniędzy szczędzić nie będzie… Marzenia spełniać trzeba…

W okolice stadionu dojeżdżamy autobusem. Witają nas dźwigi, koparki, wywrotki i budowlańcy. Stadion wygląda jak wielki plac budowy… Sugeruję Konradowi, że stadion jest nieczynny, że jest w remoncie, ale ten widząc kasy biletowe, które sprzedają wejściówki na Barça Total Xperience nie daje wiary moim słowom.
Ubożsi o 56 € wchodzimy do muzeum FC Barcelony. Oglądamy puchary, złote piłki i złote buty legendy katalońskiego klubu – Messiego… Oglądamy koszulki legend FC Barcelony, wśród których dostrzegamy koszulkę Lewandowskiego z numerem 9… Oglądamy multimedialny pokaz z trybun stadionu, słuchamy wiwatującego tłumu…



Kończymy zwiedzanie muzeum i idziemy do budynku naprzeciwko… ruchomymi schodami wjeżdżamy na oszklony korytarz z którego widać osławiony Camp Nou… Konrad mija taras widokowy, ja przystaję by zrobić zdjęcie… on idzie w kierunku schodów i zjeżdża do sklepu z pamiątkami… zaczepia pracownika w koszulce Barçy i pyta:
– Przepraszam, którędy na murawę?
Złotówa 🤣
– Stadion jest w budowie i jest niedostępny dla zwiedzających…
– Jak to? Zapłaciłem 28 euro i nie będę mógł wytarzać się w stadionowej trawie?!
Dowiadujemy się, że drużyna Barcelony rozgrywa swoje mecze na Stadionie Olimpijskim. Na twarzy Konrada maluje się grymas rozczarowania… Chcąc go pocieszyć kupuję mu figurkę Lewego, którą Złotówa postanawia przeznaczyć na przyszłoroczną aukcję dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy ❤️.




Muzeum Camp Nou
28 € (122,10 zł)
Po rozczarowującej wizycie na stadionie FC Barcelony postanawiamy resztę dnia spędzić na plaży. Po drodze na piaszczystą Barcelonetę mijamy główny plac w mieście – Plac Hiszpański.

Plaça d’Espanya
Plac Hiszpański znajduje się u podnóża wzgórza Montjuïc, na terenie dawnego miejsca straceń. Plac został przebudowany na Wystawę Światową, która gościła w Barcelonie w 1929 roku.
Na placu znajdują się dwie 47 – metrowe wieże weneckie, fontanna z rzeźbami Miquela Blaya oraz powstała w 1900 roku Plaça de toros de les Arenes, dawna arena do walki byków, która obecnie działa jako centrum handlowe.
Czy wiecie, że❓
Popularna w Hiszpanii korrida jest od 2012 roku zakazana przez rząd Katalonii, a areny do walki byków 🐂🐂 przebudowywane są na centra handlowe.
La Rambla
Na barcelońską plażę prowadzi La Rambla, ulica która biegnie od Placu Katalońskiego aż do pomnika Krzysztofa Kolumba. La Rambla z ruchliwej ulicy zmienia się w deptak, który wypełniają kawiarenki i restauracje. Na La Rambli znajduje się miejski bazar z XIII wieku – La Boqueria, na którym handluje się owocami morza 🐠🦐🦀, serami, mięsem oraz warzywami i owocami.


W sezonie turystycznym, gdy tysiące turystów spacerują po La Rambli, ulica staje się terenem działalności kieszonkowców i oszustów oferujących rzekome okazje szybkiego zarobku przez różnego rodzaju nielegalny hazard.
Czy wiecie, że❓
Pomnik Krzysztofa Kolumba w Barcelonie jest najwyższym pomnikiem Kolumba na świecie. Na szczycie kolumny, która ma wysokość 52 metrów, znajduje się taras z widokiem na miasto i port w którym cumują odjechane jachty.
La Barceloneta
Docieramy na plażę… Mamy czas by odpocząć i cieszyć się hiszpańskim słońcem… Pijemy piwko i podpatrujemy spacerowiczów… To był fajny dzień w Barcelonie 🙃.


Wzgórze Montjuïc
Montuj – Wzgórze Żydowskie to barcelońskie wzgórze o wysokości 173 metrów. Na Montjuïc kursuje kolejka linowa, której stacja znajduje się na Barcanolecie. Na wzgórzu znajdziemy bogato zdobiony Palau Nacional – siedzibę Narodowego Muzeum Sztuki Katalońskiej, pływalnię i stadion olimpijski. Z XVII wiecznej fortecy Castell de Montjuïc, rozpościera się fajny widok 🙃❗
Na Montjuïc wjechaliśmy podczas naszej pierwszej wizyty w Barcelonie… Wtedy przez kraty oglądaliśmy stadion olimpijski i zwiedziliśmy Muzeum Olimpijskie. Tym razem nie mamy szczęścia. Kolejka jest nieczynna… jest w remoncie…
Barcelona jest fajna!
nagigancie.pl
Podróżowanie jest fajne!
Barcelonę odwiedziliśmy w lutym 2024, 1 € = 4,36 zł.


Dodaj komentarz