Są miejsca na mapie świata, które odwiedza się dla widoków, i są takie, które odwiedza się, by zrozumieć. Robben Island leży gdzieś pośrodku. Z jednej strony oferuje jeden z najpiękniejszych widoków na Górę Stołową i Kapsztad, z drugiej – niesie ze sobą ciężar historii, który czuć w powietrzu od momentu zejścia z promu.
Dziś zabieramy Was na Wyspę Fok – miejsce, gdzie Nelson Mandela spędził 18 ze swoich 27 lat więzienia…
Wyspa Fok
Oddalona o 11 km od wybrzeży Kapsztadu Robben Island od wieków okryta jest mroczną sławą. Od czasu gdy, biały człowiek, stanął na Krańcu Świata płaska wyspa na Atlantyku, stała się więzieniem do którego, zsyłani byli wodzowie plemienia Khoikhoi… wyspa była miejscem zsyłki trędowatych, chorych psychicznie, była bazą wojskową w czasie II Wojny Światowej. Jednak to, co wydarzyło się tam w drugiej połowie XX wieku, na zawsze zapisało ją na kartach historii…
Apartheid
By zrozumieć Robben Island, trzeba zrozumieć Apartheid (w języku afrikaans dosłownie oddzielenie). To nie był po prostu rasizm – to była usankcjonowana prawnie, totalna segregacja rasowa wprowadzona w RPA w 1948 roku.
System ten decydował o wszystkim: gdzie możesz mieszkać, z kim możesz wziąć ślub, jaką pracę możesz wykonywać, a nawet – paradoksalnie – ile jedzenia dostaniesz w więzieniu.
Czy wiecie, że❓
W więzieniu na Robben Island obowiązywała segregacja rasowa. Więźniowie Koloredzi i Azjaci otrzymywali nieco lepsze racje żywnościowe i długie spodnie, podczas gdy czarnoskórzy więźniowie – Bantu, dostawali mniejsze porcje i krótkie spodenki – nawet w zimie – aby ich upokorzyć i zinfantylizować.
Ci, którzy odważyli się sprzeciwić temu systemowi – członkowie ANC (Afrykański Kongres Narodowy) czy PAC (Kongres Panafrykański) – trafiali właśnie tutaj, do powstałego w 1960 roku więzienia.
Wyspa więzienna z okna autobusu
Wyspę zwiedzamy z autokaru 🚍, który obwozi nas po najważniejszych punktach Robben Island… Widzimy kościół i cmentarz trędowatych… Zatrzymujemy się przy kamieniołomie w którym, więźniowie zmuszani byli do katorżniczej, bezsensownej pracy w palącym słońcu… Więźniowie musieli kilofami wykuwać skały, a następnie rozbijać je na żwir. Często pod koniec dnia strażnicy kazali im wrzucać ten żwir z powrotem do dziury lub usypywać go w innym miejscu bez wyraźnego powodu. Ostre światło odbijające się od białych skał trwale uszkodziło wzrok wielu z nich.
Więźniowie nazywali kamieniołom Uniwersytetem Robben Island. Dlaczego❓ Ponieważ w trakcie pracy, mimo zakazów strażników, starsi i wykształceni działacze uczyli młodszych historii, polityki i ekonomii. Więzienie, które miało złamać ich ducha, paradoksalnie wykształciło przyszłe elity wolnego RPA.

Isivivane
W 1995 roku, pięć lat po uwolnieniu, Nelson Mandela, najsłynniejszy więzień Apartheidu, wrócił na wyspę wraz z ponad tysiącem innych byłych więźniów politycznych na rocznicowe spotkanie.
Mandela, wychodząc z kamieniołomu, podniósł kamień 🪨 i położył go na ziemi… Inni byli więźniowie poszli w jego ślady, tworząc spontaniczny kopiec.
W kulturze Xhosa i Zulu Isivivane to kopiec kamieni oznaczający miejsce pamięci, solidarności i wspólnej siły. Każdy kamień reprezentuje historię pojedynczego więźnia, a razem tworzą one symbol niezłomności ducha.



Inną formą pracy było zbieranie wodorostów z lodowatego Atlantyku (woda wokół wyspy ma ok. 10 – 14oC). Więźniowie stali po pas w zimnej wodzie, wyciągając ciężkie, śliskie rośliny, co prowadziło do chorób nerek, reumatyzmu i hipotermii… Dodatkową karą był widok na stały ląd, gdzie przebywały rodziny więźniów, z którymi kontakt był bardzo ograniczony…
Spacer po Więzieniu o Zaostrzonym Rygorze
Wizyta na wyspie to nie jest zwykły spacer z audio przewodnikiem. Przewodnikami po więzieniu na Robbeneiland są byli osadzeni. To zmienia wszystko… kiedy o warunkach w celi opowiada człowiek, który spędził w niej 10 lat, historia staje się namacalna. Naszym przewodnikiem jest Sipho Msomi.

Sipho Msomi
W 1984 roku Sipho Msomi miał zaledwie 20 lat, gdy został aresztowany za udział w walce z apartheidem. Otrzymał numer więźnia 2484 i został zesłany na Robben Island, gdzie znosił tortury, odosobnienie i lata spędzone za kratkami.
Dziś Sipho przemierza te same korytarze nie jako więzień, ale jako przewodnik, dzieląc się swoimi doświadczeniami i podtrzymując pamięć o walce o wolność jaką on i jego współwięźniowie stoczyli dla przyszłych pokoleń.


Nasza wycieczka zatrzymuje się przy celi numer 5, w której 18 lat spędził więzień numer 46664 – Nelson Mandela… Więzienna cela ma zaledwie 2×2 metry. Widok cienkiego koca na betonowej podłodze i wiadra zamiast toalety jest wstrząsający 😔… Tutaj Mandela w tajemnicy napisał książkę Długa droga do wolności, której rękopis zakopywał w więziennym ogrodzie.





Robbeneiland nie było obozem zagłady w sensie dosłownym (jak obozy nazistowskie), ale miejscem zaprojektowanym z chirurgiczną precyzją, by zniszczyć człowieka psychicznie i fizycznie. Celem władz apartheidu nie było zabicie więźniów, ale złamanie ich ducha, aby po wyjściu (jeśli kiedykolwiek wyjdą) nie byli już zdolni do walki.
Więzienie polityczne na Robben Island zostało zamknięte wraz z upadkiem apartheidu w 1991 roku. Więźniowie kryminalni opuścili wyspę w 1996 roku, a 1 stycznia 1997 więzienie zostało przekształcone w muzeum. Dwa lata później, w 1999 roku, Robben Island została wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
Kończy się nasza wycieczka na wyspie… Minęło 3 godziny odkąd wypłynęliśmy z portu w Kapsztadzie. Czas wracać do domu i zjeść jakąś antylopę 🦌 lub dzikiego kuraka 🙃…

Muzeum na Robben Island
600 R (132 zł)
uwaga❗
Robben Island jest jedną z najbardziej popularnych atrakcji w Kapsztadzie. Wyspa jest rezerwatem morskiego ptactwa. Jednorazowo na wyspę może przypłynąć 300 osób, a w złą pogodę rejsy są odwoływane… Bilety należy kupić z wyprzedzeniem❗

Wizyta na więziennej wyspie pozwoliła nam odrobinę zrozumieć RPA. Choć apartheid oficjalnie upadł w 1994 roku, wraz z pierwszymi demokratycznymi wyborami to dostrzegamy, że segregacja rasowa dalej jest obecna… Nisko płatne prace w handlu i usługach wykonywane są najczęściej przez czarnoskórych obywateli… biali pracują w biurach, prowadzą winnice i zarządzają ogromnymi farmami… mieszkają w domach ogrodzonych murami z drutem kolczastym…
Kapsztad jest fajny!
nagigancie.pl
Podróżowanie jest fajne!
Kapsztad odwiedziliśmy w listopadzie 2023, 1 R = 0,22 zł.


Dodaj komentarz