Menu

Wstyd się przyznać… Ponad 10 lat minęło od czasu naszego przybycia na Szmaragdową Wyspę, a my nie przekroczyliśmy jeszcze progu najpopularniejszej atrakcji Dublina – Guinness Storehouse. Zawsze odkładaliśmy wizytę na później… Covid sprawia, że odkrywamy lokalne atrakcje… nie mamy już więcej wymówek❗ Rezerwujemy bilety i ruszamy do stolycy 😉…

Bilety do świątyni irlandzkiego piwa należy kupić w internecie na oficjalnej stronie Guinness Storehouse. Bilety nie należą do najtańszych, a ich ceny zaczynają się od 18 EUR (84,50 PLN). Cena zależy od ilości wypitych pintów i od dnia naszej wizyty. W weekendy bilety drożeją o 5 jurków 😮❗

Najdroższy bilet, za 28 EUR ( 131,50 PLN), pozwoli nam na wypicie dwóch browarów i na podziwianie panoramy Dublina z baru, który na siódmym piętrze Guinnessowskiej świątyni się znajduje…

Kiedy w 1759 roku Arthur Guinness zaczął eksperymentować z angielskim porterem, nie spodziewał się, że po ponad dwóch wiekach, jego imię będzie znane na całym świecie, a jego piwo stanie się symbolem Dublina i Irlandii…

Guinness Storehouse

Na dzień naszego zwiedzania browaru wybieramy niedzielę… Jestem niepocieszony, gdy odkrywam że weekendowe bilety są droższe od tych w dni powszednie. Tramwajem podjeżdżamy do stacji Huston, a stamtąd na nogach idziemy do Browaru Bramy Św. Jakuba…

Stoimy przed wejściem i obserwujemy jak dziesiątki turystów odsyłanych jest z kwitkiem… Na dziś biletów już nie ma… Jeśli chcecie mieć pewność, że zwiedzicie muzeum Guinnessa to bilety kupcie w internecie❗


Guinness zbawieniem Dublina

Browar przy Bramie św. Jakuba przez dwa wieki był największym pracodawcą w Dublinie, który oprócz pracy zapewniał niespotykane w XVIII – XIX wieku warunki socjalne swoim pracownikom.


Brama Guinnessa w Dublinie.
Browar Guinnessa w Dublinie

Przed wejściem do muzeum irlandzkiego stouta skanowane są nasze paszporty Covidowe. W Irlandii szczepionki są niezbędne, by móc napić się piwka w pubie i zjeść lanczyka w restauracji. Szczepionki i 32 euraski otwierają nam drzwi do siedmio-piętrowego Guinnessowego muzeum…

Do produkcji Guinnessa używa się jęczmienia – zmielonego, pełnego i palonego. Kolejnym składnikiem są drożdże, których rezerwy trzymane są w sejfie dyrektora browaru 😮… Podglądamy jak rosną szyszki chmielowe… Szyszkowe olejki to zapach i smak piwa. Chmiel to naturalny konserwant, dzięki któremu, Guinnessa transportować można w najdalsze zakątki globu… Ostatnim składnikiem jest woda. Do produkcji narodowego napoju Irlandczyków, używa się wody z Gór Wicklow, zawierająca wapń i siarczan magnesu.

Kolejne piętra przybliżają nam postać Arthura Guinnessa… Poznajemy tajniki reklamy czarnego trunku… Na ekranach wyświetlane są filmy o tym, jak przez dziesiątki lat, Guinness transportowany był do barów na całym świecie… Kolejne piętra to restauracje i puby…


Praca szuka człowieka…

Każdego dnia o 10 rano grupa testerów smakuje nową partię Guinnessa. Codziennie w browarze Guinnessa przy St. James’s Gate warzone są ponad 3 000 000 pintów czarnego piwa❗


U Guinnessa

Arthur Guinness

Arthur Guinness

Artur Guinness urodził się w 1725 roku w hrabstwie Kildare. Swoje pierwsze piwo Guinness warzył w wynajętym browarze w Leixlip.

Pod koniec 1759 roku Arthur rozpoczął pracę w browarze James’ Gate w Dublinie, który wynajął na 9 000 lat. To właśnie tu Guinness uwarzył Guinnessa…

Artur zmarł 23 stycznia 1803 roku w Dublinie. Spłodził 21 dzieci 🙃…


Kapryśny Guinness

Ciemne piwo z kremową czapą piany to narodowy napój Irlandii, mający jeszcze większe poważanie niż irlandzka whisky. Guinness jest kapryśnym trunkiem i wymaga wielkiej uwagi podczas nalewania. Ważna jest temperatura w jakiej przechowywana jest beczka, częstość czerpania trunku i odległość między beczką a nalewakiem.
Nalanie perfekcyjnej pinty Guinnessa zajmuje dokładnie 119,5 sekundy❗


Irlandzka harfa jest symbolem piwa Guinness.

Guinnessowa Harfa

Harfa, która widnieje na logo Guinnessa powstała na początku XVIII wieku. Po raz pierwszy Guinness zaczął używać harfy jako logo produktu w 1862 roku. W 1922 roku rząd Irlandii postanowił, że harfa będzie symbolem kraju. Guinness chcąc uniknąć problemów ze znakiem towarowym swojego produktu postanowił używać lustrzanego odbicia harfy 😉.


STOUTie

Dzięki wysokiej cenie, jaką przyszło nam zapłacić za bilety możemy przechylić czarnego browara z wydrukowanymi podobiznami naszymi… Mieliśmy plana aby na Guinnessowej piance pojawiło się logo naszego bloga. Stanowcze NO obsługi ustawia nas pod ścianę, gdzie jak skazańcom robione są nam więzienne portrety…


Guinness doda Ci sił…

W latach 30-stych wieku poprzedniego, Guinnessa polecano na wzmacnianie mięśni, regeneracje organizmu. Guinness był lekiem na stres i miał leczyć bezsenność. Szklanka ciemnego piwa była uznawana za zdrowszą niż szklanka mleka.
Współczesne badania sugerują, ze Guinness może mieć działanie zbliżone do aspiryny i zapobiegać powstawaniu zakrzepów krwi prowadzących do zawałów serca.


Największą atrakcją Guinness Storehouse jest The Gravity Pub znajdujący się na ostatnim, siódmym piętrze budynku. Zanim tam dotrzemy witają nas napisy w stylu, proszę przygotować się na niesamowity, zapierający dech w piersiach widok na Dublin…

Widok fajny, choć trudno się przemieszczać pomiędzy gęsto ustawionymi stolikami…

Widok na Dublin z Guinness Storehouse
Widok na Dublin z Guinness Storehouse

GFuinness Storehouse

€ 32 (150 zł)


Nie tego się spodziewaliśmy…

Miejsce, gdzie produkuje się najbardziej znany irlandzki trunek, nas nie powala… Jako nastolatek miałem okazję zwiedzić browar w Żywcu… Tam rzeczywiście przemierzałem hale, tam widziałem na własne oczy jak wygląda produkcja piwa, aż do momentu, gdy jest rozlewane do puszek i butelek. Do dziś pamiętam roznoszący się zapach chmielu w fabryce, odgłos tłoczącego się szkła na taśmie produkcyjnej…

W dublińskim Guinnesie oglądamy multimedialne wystawy, patrzymy na plastikowe, zabawne Guinnessowe reklamy… Nie tego się spodziewaliśmy, nie tego chcieliśmy, nie za to zapłaciliśmy…

Slainte❗

O Autorze

Nazywają mnie ZŁOTÓWĄ! Moim zadaniem jest kontrolowanie, aby za dużo nie wydać! Podróżowanie jest fajne!

Brak komentarzy

    Dodaj komentarz

    Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.